Ochrona firmowej poczty

Żeby nikt nie wysłał fałszywej faktury „od Twojej firmy".

Dziś każdy może wpisać Twój adres jako nadawcę i wysłać maila do Twoich klientów – bez znajomości Twojego hasła. Zabezpieczamy Twoją domenę tak, żeby takie podszycie było odrzucane, a Twoje prawdziwe maile – faktury, oferty, potwierdzenia – docierały, zamiast lądować w spamie.

Sprawdź swoją domenę w 10 sekund Bez logowania i bez instalacji

Sprawdź swoją domenę – na żywo

Wpisz adres swojej strony www. Sprawdzimy publiczne zabezpieczenia Twojej poczty – bez logowania i bez dostępu do Twoich systemów.

Podszywanie się pod firmęCzy oszust może wysłać mail „od Ciebie" do Twoich klientów (zabezpieczenie DMARC)
Kto może wysyłać Twoje maileCzy tylko Twoje systemy mogą nadawać z Twojej domeny (zabezpieczenie SPF)
Odbiór pocztyCzy Twoja domena poprawnie odbiera maile (rekordy MX)
Sprawdzamy wyłącznie publiczne ustawienia Twojej domeny – te same, które widzi każdy serwer pocztowy na świecie. Nie łączymy się z Twoją pocztą ani serwerami i nie zapisujemy wyniku.
Dlaczego w ogóle warto

Zobacz w 2 minuty, jak działa podszywanie się pod firmę

Oszust wysyła Twojemu klientowi fakturę z Twoim adresem jako nadawcą i ze zmienionym numerem konta. Klient płaci – pieniądze znikają, a klient ma pretensje do Ciebie, nie do oszusta. Ty nic nie widzisz, bo ten mail nigdy nie przeszedł przez Twoją skrzynkę. Druga strona tego samego problemu: Gmail i Outlook coraz częściej wrzucają do spamu prawdziwe maile firm, które nie mają takiej ochrony. Ta krótka animacja z lektorem pokazuje, jak to działa i jak to zamykamy.

Animacja z polskim lektorem · ok. 2 min 18 s · odtwarza się po kliknięciu, z dźwiękiem
Wolisz przeczytać? Rozwiń pełną treść lektora

Podstawowy sposób przesyłania e-maili powstał ponad czterdzieści lat temu. Początkowo opierał się na zaufaniu – sam adres nadawcy nie był dowodem jego tożsamości.

Zobaczmy zwykłą drogę wiadomości. Piszesz mail. Trafia on do serwera, czyli komputera obsługującego Twoją pocztę.

Serwer pyta DNS – internetową książkę adresową – gdzie znajduje się poczta odbiorcy. Następnie przekazuje wiadomość dalej, do skrzynki klienta.

Ale tą samą drogą może spróbować pójść oszust. Wpisuje Twój adres jako nadawcę, chociaż wysyła wiadomość z własnego serwera. Nie musi znać hasła do Twojej skrzynki.

Bez dodatkowych zabezpieczeń odbiorca może zobaczyć Twój adres i uwierzyć, że mail pochodzi od Ciebie.

Teraz dodajmy możliwość sprawdzenia nadawcy. W DNS publikujemy SPF – listę serwerów, którym pozwalasz wysyłać pocztę.

Może to być na przykład serwer Google, Microsoftu lub Twojego dostawcy hostingu.

Dodajemy również DKIM – podpis cyfrowy. Twoja poczta podpisuje wiadomość tajnym kluczem. W DNS umieszczamy publiczny klucz, dzięki któremu odbiorca może sprawdzić ten podpis.

Wyślijmy prawdziwy mail jeszcze raz. Poczta odbiorcy może teraz sprawdzić, czy serwer jest dozwolony i czy podpis wiadomości jest poprawny.

Potrzebujemy jeszcze powiązania tych sprawdzeń z adresem, który widzi klient. To zadanie DMARC. DMARC sprawdza, czy poprawny wynik SPF lub DKIM dotyczy domeny z widocznego adresu nadawcy. Wystarczy jedno takie zgodne potwierdzenie.

W DNS zapisujemy też instrukcję: Jeżeli wiadomość podaje moją domenę, ale nie ma zgodnego potwierdzenia – odrzuć ją.

Teraz oszust próbuje ponownie. Nadal może wpisać Twój adres. Ale w pokazanej próbie nie potrafi potwierdzić prawa do jego używania.

Poczta odbiorcy stosuje Twoją instrukcję i odrzuca podszycie.

W ten sposób odbiorca otrzymuje coś więcej niż napis na kopercie – otrzymuje możliwość sprawdzenia, czy Twoja domena została użyta zgodnie z Twoimi zasadami.

Najwięksi dostawcy poczty zaostrzają zasady weryfikacji nadawców. Wiadomości niespełniające ich wymagań mogą trafiać do spamu albo zostać odrzucone.

Dlatego poprawna konfiguracja firmowej poczty to nie tylko ochrona przed podszywaniem się. To również dbanie o to, żeby Twoje oferty, faktury i potwierdzenia docierały do klientów.

Co robimy

Trzy rekordy, które pilnują Twojego adresu

Nie musisz ich rozumieć – to nasza robota. Ale warto wiedzieć, co ustawiamy w Twojej domenie. Wszystko dzieje się w DNS, czyli w internetowej „książce adresowej" Twojej firmy. Nie ruszamy Twojej skrzynki ani komputerów.

Rekord 01 · SPF

Kto może wysyłać

Publikujemy listę serwerów, którym wolno wysyłać pocztę w imieniu Twojej firmy – na przykład Twój hosting, Google albo Microsoft. Serwer spoza listy budzi podejrzenia u odbiorcy.

Rekord 02 · DKIM

Podpis na wiadomości

Twoja poczta podpisuje każdą wiadomość tajnym kluczem. W DNS zostawiamy klucz publiczny, dzięki któremu odbiorca sprawdzi, że treść naprawdę wyszła od Ciebie i nie została po drodze podmieniona.

Rekord 03 · DMARC

Instrukcja dla odbiorcy

DMARC wiąże oba sprawdzenia z adresem, który widzi klient, i mówi poczcie odbiorcy: jeśli nikt nie potwierdzi prawa do mojej domeny – odrzuć wiadomość. To ten rekord blokuje podszywanie.

Jak wdrażamy

Spokojnie, etapami – żaden Twój prawdziwy mail nie przepadnie

Największe ryzyko przy DMARC to zablokowanie własnej, legalnej poczty. Dlatego nie włączamy pełnej ochrony od pierwszego dnia. Idziemy po kolei i obserwujemy raporty, zanim cokolwiek zacznie odrzucać wiadomości.

Etap 1 – Diagnoza

Sprawdzamy, co już masz

Zaczynamy od tego samego sprawdzenia, które widzisz powyżej, i krótkiej rozmowy: gdzie masz domenę, czym wysyłasz pocztę, kto jeszcze wysyła w Twoim imieniu (np. system do faktur czy newsletter). 15 minut, bez zobowiązań.

Etap 2 – Dostęp do DNS

Wprowadzamy rekordy bezpiecznie

Jeśli Twoja domena jest u dostawcy z dostępem technicznym (np. OVH, Cloudflare, GoDaddy), możesz nadać nam ograniczony, odwoływalny dostęp wyłącznie do rekordów DNS – nigdy nie potrzebujemy hasła do Twojego konta. U części polskich dostawców (np. nazwa.pl, home.pl, cyberFolks) ustawimy rekordy wspólnie, krok po kroku, albo przekażemy gotowe wartości do wklejenia.

Etap 3 – Łagodne włączanie

Najpierw obserwacja, potem blokada

Zaczynamy w trybie obserwacji: nic nie jest odrzucane, a my czytamy raporty i widzimy, kto naprawdę wysyła w Twoim imieniu. Gdy wszystko legalne jest już ustawione, zaostrzamy ochronę stopniowo – najpierw podejrzane maile trafiają do spamu, na końcu podszycia są odrzucane w całości.

Etap 4 – Opieka przez rok

Czytamy raporty za Ciebie

Przez 12 miesięcy odbieramy i czytamy raporty DMARC z Twojej domeny, reagujemy, gdy pojawi się próba podszycia lub nowy, legalny nadawca, i utrzymujemy ustawienia, gdy duzi dostawcy (Gmail, Outlook) zaostrzają wymagania. Dostajesz prosty raport po polsku – bez żargonu.

Zanim zapytasz

„Ale u mnie poczta działa.” Tak – i będzie działać.

Trzy rzeczy, które słyszymy najczęściej, i uczciwe odpowiedzi na nie.

„Ale u mnie poczta działa”

Działa i dalej będzie. Ochrona domeny nie zmienia niczego w Twoich skrzynkach, programie pocztowym ani telefonie. Nikt nie instaluje nic nowego, nikt nie zmienia hasła.

Problem w tym, że dziś – mimo że poczta działa – każdy może wysłać mail z Twoim adresem jako nadawcą. Nie zobaczysz tego, bo taki mail trafia do Twojego klienta, nie do Ciebie.

„Mam informatyka”

Świetnie, będzie nam łatwiej. Informatyk zwykle zajmuje się komputerami, siecią i skrzynkami, a ustawienia przy domenie zostają „na później”, bo bez nich nic nie przestaje działać.

Pokażemy mu dokładnie, co i gdzie wpisać, albo zrobimy to razem. A jeśli sprawdzarka na górze świeci na zielono – nie jesteśmy Ci potrzebni i powiemy to wprost.

„Jestem za mały, kogo to obchodzi”

Oszuści nie wybierają dużych firm. Wybierają łatwe. Podszycie pod małą firmę jest tańsze i rzadziej wykrywane, a fałszywa faktura „od Ciebie” wygląda dla klienta tak samo wiarygodnie jak prawdziwa.

Jeden przelew na cudze konto, jeden stracony klient – to zwykle więcej niż cała roczna opieka.

Cennik

Jedna roczna opłata. Wdrożenie i cały rok opieki w cenie.

Bez abonamentu rozbitego na raty i bez niespodzianek. Płacisz raz w roku – my wdrażamy ochronę i przez dwanaście miesięcy jej pilnujemy. Jedna przechwycona fałszywa faktura „od Was" do klienta kosztuje więcej niż ta opieka – licząc tylko utraconą reputację.

Poczta pod ochroną

Ochrona domeny – DMARC

Dla firm z jedną domeną i typową pocztą (Google Workspace, Microsoft 365, poczta na hostingu, system do faktur, newsletter). Masz kilka domen albo nietypową wysyłkę? Wycenimy w 15 minut – bez niespodzianek.
1490 zł / rok netto
Jedna opłata: wdrożenie + 12 miesięcy opieki. Przedłużenie w kolejnych latach: 690 zł netto/rok – taniej, bo wdrożenie robi się raz, a zostaje sama opieka i czytanie raportów.
  • Pełne wdrożenie ochrony poczty (SPF, DKIM, DMARC) – etapami, do skutku, bez blokowania Twoich prawdziwych maili
  • Konfigurację rekordów w DNS robimy za Ciebie – albo prowadzimy Cię krok po kroku, jeśli Twój dostawca tego wymaga
  • 12 miesięcy czytania raportów DMARC – reagujemy, gdy ktoś próbuje się podszyć lub dojdzie nowy, legalny nadawca
  • Prosty raport po polsku, kiedy zmieniamy ustawienia albo coś wykryjemy
  • Utrzymanie ochrony, gdy Gmail czy Outlook zaostrzają wymagania wobec nadawców
Porozmawiajmy – 15 minut

Powiemy wprost, czy jesteśmy Ci potrzebni. Jeśli nie – usłyszysz to na pierwszej rozmowie.

Ceny netto. 14 dni na zmianę decyzji (prawo odstąpienia). Po roku decydujesz sam, czy przedłużyć opiekę – żadnego automatycznego odnowienia.

Szewc w butach

Sami stosujemy to, co wdrażamy u Ciebie

Zanim poprosimy Cię o zaufanie, pokazujemy własną domenę. Nasza poczta ma dokładnie tę ochronę, którą wdrażamy u klientów – włącznie z najmocniejszym ustawieniem DMARC, które odrzuca podszycia.

Nie musisz wierzyć nam na słowo. Wpisz firmapodochrona.pl w sprawdzarce na górze strony (albo kliknij poniżej) i zobacz wynik na żywo.

firmapodochrona.pl – stan ochrony
DMARCpełne odrzucanie podszyć
SPFtylko nasze systemy wysyłają
DKIMkażdy mail podpisany
Najczęstsze pytania

Pytania, które słyszymy najczęściej

Krótko i bez żargonu. Jeśli nie znajdziesz tu swojego pytania – zadaj je w rozmowie, odpowiemy wprost.

Czy to coś zmieni w mojej codziennej pracy z pocztą?

Nie. Skrzynki, programy pocztowe i telefony działają dokładnie tak jak dotąd. Zmiany są w ustawieniach domeny, nie w Twoim komputerze. Nikt w firmie nie musi niczego instalować ani zmieniać hasła.

Czy muszę dać Wam hasło do poczty albo do domeny?

Hasła do poczty nie potrzebujemy nigdy. Do domeny – albo nadajesz nam ograniczony dostęp wyłącznie do ustawień DNS (możesz go odwołać jednym kliknięciem), albo wpisujemy wartości razem, na Twoim ekranie. Nigdy nie prosimy o hasło do konta.

Czy przez to moje maile mogą przestać dochodzić?

To jedyne realne ryzyko przy takim wdrożeniu i dlatego robimy je etapami. Najpierw tylko obserwujemy, kto wysyła w Twoim imieniu (system do faktur, newsletter, biuro rachunkowe). Blokadę włączamy dopiero, gdy wszystko legalne jest wpisane. Przez cały rok czytamy raporty i reagujemy, gdy pojawi się nowy nadawca.

Mam pocztę w Google, Microsoft 365 albo na hostingu – czy to nie jest już zabezpieczone?

Dostawca daje narzędzia, ale nie włącza ich za Ciebie. Większość firm, które sprawdzamy, ma najwyżej połowę ustawień. Wpisz swoją domenę w sprawdzarce na górze strony – wynik masz w 10 sekund, bez rejestracji.

Ile to trwa?

Rozmowa: 15 minut. Pierwsze ustawienia: tego samego lub następnego dnia. Dojście do pełnej ochrony zajmuje zwykle od kilku do kilkunastu tygodni, bo tempo wyznaczają raporty, które musimy najpierw zobaczyć. Nie przyspieszamy tego na siłę – to właśnie chroni Twoje prawdziwe maile.

Za co płacę 690 zł w kolejnych latach?

Za dalsze czytanie raportów, reakcję na próby podszycia i nowych nadawców oraz utrzymanie ustawień, gdy Gmail czy Outlook zaostrzają wymagania. Wdrożenie robi się raz, dlatego kolejne lata są tańsze. Po roku decydujesz sam – nic nie odnawia się automatycznie.

Czy to chroni przed każdym fałszywym mailem?

Nie, i nie będziemy udawać, że tak. Ochrona dotyczy Twojej domeny: nikt nie wyśle maila dokładnie z Twojego adresu. Nie zatrzyma maila z domeny podobnej do Twojej (literówka, inna końcówka) – to osobny problem i powiemy Ci, na co uważać.

Co, jeśli okaże się, że wszystko mam już dobrze?

Powiemy to wprost i nie będziemy niczego sprzedawać. Sprawdzarka jest bezpłatna, a rozmowa nie zobowiązuje do niczego. Jeśli jesteśmy Ci niepotrzebni, lepiej, żebyś to wiedział po 15 minutach niż po przelewie.

Nadal masz wątpliwości? Umów bezpłatne 15 minut → Powiemy wprost, czy jesteśmy Ci potrzebni.

Kontakt

Porozmawiajmy – 15 minut wystarczy

Napisz albo od razu zarezerwuj termin. Sprawdzimy Twoją domenę i powiemy wprost, czy jesteśmy Ci potrzebni – a jeśli nie, też to usłyszysz.

Odpowiadamy tego samego dnia roboczego.

Zarezerwuj 15 minut w kalendarzu
Dane spółki
Firma
Firma Pod Ochroną Sp. z o.o.
NIP
8172228791
REGON
546032164
KRS
0001275187

Twoje dane trafiają do zaszyfrowanej bazy w naszej infrastrukturze (Cloudflare, UE). Bez pośredników marketingowych.